Cała prawda o Google #2

image

Cała prawda o Google – odcinek 2

Drugi odcinek dotyczący odkrywania całej prawdy o Google. Zaczynam od podstawowych informacji dotyczących Google Inc., po czym będę poruszał co raz więcej faktów, których nie jeden użytkownik o najpotężniejszej i najbardziej rozpoznawalnej na świecie wyszukiwarki nie wiedział.

Do rozwoju firmy potrzebne są pieniądze

Wielkim zastrzykiem energii w postaci gotówki był czek wypisany przez Andy’ego Bechtolsheima, współzałożyciela firmy Sun Microsystems i wiceprezydenta Cisco Systems. Czek na 100 000 USD został podpisany po jednej rozmowie. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że firm internetowych w Dolinie Krzemowej rodziło się jak grzybów po deszczu. Z pewnością Andy nie wyobrażał sobie, że podpisał czek, który w okresie lat przyniósł mu niesłychane zyski. Że w 1998 roku podpisał czek przynoszący największy zysk w historii.

Podpisanie czeku było nie lada szaleństwem. Podobnych firm w owym czasie w Dolinie Krzemowej było dużo, a potencjalni kupcy Google Inc. odrzucili propozycje kupna. Dobrą ścieżką jaką obrali Larry i Sergey to przeznaczenie pierwszych pieniędzy nie na reklamę, ale na dobry sprzęt komputerowy. Ich reklamą była rekomendacja przekazywana z ust do ust. Dzięki wsparciu finansowemu zdobyli zaufanie i zdobyli także trochę pieniędzy od swoich znajomych. Jeszcze w tym samym roku opuścili Uniwersytet Stanforda i rozpoczęli swoją działalność w biurze w Menlo Park w Kalifornii. Wielkim minusem był garaż w którym mieściła się firma. Wynajmowany od pewnej kobiety, Susan Wojcicky. Po pół roku musieli się eksmitować, bo nie wystarczało im już miejsca na rozwój firmy, ponieważ na samym Uniwersytecie Stanforda strona odnotowywała 10 000 odwiedzin dziennie.

eric-schmidt-google

Jedną z wielu ciemnych zakątków firmy jest usługa Google Trends. Na stronie znajdują się przeanalizowane wyniki dotyczące najchętniej odwiedzanych stron (ilość wyszukań, z jakiej przeglądarki najczęściej korzysta użytkownik itp.). Jeżeli jesteś zainteresowany to możesz sprawdzić ile odwiedzających dziennie mają tacy giganci jak Facebook, Microsoft, czy jeszcze inny rywal Google Inc. Jeżeli jednak chcielibyśmy poszukać informacji dotyczących samego Google’a to okazuje się, że je ukrywają. Może z zazdrości nie udzielają żadnych informacji. Jest to przykład podwójnej moralności. Z jednej strony nie mają skrupułów w obnażaniu informacji na temat swoich rywali, czy konkurencji, a z drugiej ukrywają informacje o sobie. Firma zaczęła się rozrastać do niewątpliwych rozmiarów, potrzebna była większa ilość gotówki, aby unowocześnić wykorzystywaną technologię i po to, by być otwartym na nowe wyzwania.

Zastrzykiem energii do rozwoju Google Inc. był czek na 25 mln dolarów od Sequoia Capital i Kleiner Perkins Caufield & Buyers. Warunkiem do wykonania czeku było zatrudnienie na stanowiska dyrektora generalnego, doświadczonego zawodowcy z doświadczeniem w tym sektorze. Warunek wydawał się być rozsądnym, zważywszy na śmiały pomysł dwóch szalonych młodzieńców. Doświadczony dyrektor generalny ze zwykłej wyszukiwarki miał uczynić maszynkę do zarabiania pieniędzy.

Od czego pochodzą okolicznosciowe Google Doodle

W 1999 roku Sergey i Larry jak co roku wybrali się na festiwal Burning Man w Newadzie. Na skrawki pustyni tworzone jest miasteczko, w którym nie można ani nic sprzedać, ani kupić i nie podlega prawu. Na festiwalu Larry i Sergey postanowili wystawić okolicznościowe logo Google, które pokazywało,obecność założycieli wyszukiwarki. Logo cieszyło się na festiwalu niezwykła popularnością, co Larry i Sergey wzięli za sukces i od tego czasu na stronie głównej Google pojawia się okolicznościowe logo, tzw. Google Doodle.

Początek AdWords

Na początku 1999 roku stronę dziennie odwiedziło 3 ,Ilony użytkowników, aby pod koniec roku liczba wzrosła do liczby 7 milionów. Wtedy założyciele postanowili na użytkownikach zarobić. Firma od teraz postanowiła zarabiać nie tylko na swoich patentach, ale także na reklamach. Nie chcieli jednocześnie odchodzić od wzorca jakim jest przejrzysta strona główna, pozbawiona reklam. I tak powstał AdWords , czyli system wyników sponsorowanych. Inżynierowie otrzymywali jednak marna pensje, a w zamian dostawali akcje firmy, które miały w najbliższej przyszłości nabrać wartości. W 2001 roku Google Inc. zatrudnił na stanowisko dyrektora i prezesa spółki Erica Schmidta z firmy Novell. Na start Schmidt zainwestował 1 milion dolarów w akcje firmy. Tak naprawdę Schmidt jest prawdziwym geniuszem firmy w cieniu, dzięki któremu firma w 2010 roku zanotowała dochody wynoszące 29 miliardów dolarów. Aby ujrzeć skale dochodów Google Inc. PKB Jemenu jest niewiele wyższe 35 mld $.

Zapowiedź kolejnego odcinka

Kolejny odcinek w poniedziałek, w którym omówienie najwiekszych wrogów Google Inc. W dalszej części serii mam zamiar zapowiadać ramówkę następnego odcinka, aby oczekiwanie było jeszcze bardziej emocjonujące.

Tech-Online.pl | Cała prawda o Google #2

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *