Cała prawda o Google #1 [seria]

google-vintage

Cała prawda o Google – seria

Na tle ostatnich wydarzeń bardzo dużo myśle o naszym bezpieczeństwie w sieci. Czy nasze dane są tak naprawdę bezpieczne? Kto przegląda, kto szpieguje nasze połączenia, smsy, mejle? Co o nas wie Google i co robi z tymi informacjami? I w ten oto sposób zrodził się pomysł na rozpoczęcie serii Cała prawda: Google. W pierwszym „odcinku” zaczniemy od samych początków firmy, jakie byly jej cele, zadania, co było motywacją, opiszę jakie zainteresowania i jak odbierani byli założyciele.. Seria ma na celu ukazanie prawdy o wyszukiwarce, jej twórcach i ukazanie skali działalności firmy. W żaden sposób nie ma jej uwłaszczyć, czy zniechęcać do korzystania. Każdy ma przecież prawo wyboru 🙂 .

Jak narodziła się Piękna Bestia?

Piekna bestia, bo tak coraz częściej nazywam właśnie Google’a, swoje początki zawdzięcza dwóm dwudziestoparolatkom, których wspólną namiętnością była matematyka i informatyka. Na początku Larry Page i Sergey Brin za sobą nie przepadali. Larry Page był inżynierem informatyki, a Sergey obronił licencjat z nauk matematycznych. Nie da się jednocześnie ukryć, że obaj byli dziwakami technologii.

W tamtych czasach Internet nie był tak powszechny w naszym życiu i nie odgrywał takiej znaczącej roli jak to ma miejsce dzisiaj. Oczywiście w Stanach Zjednoczonych szybciej zaczęto korzystać z sieci Internet w miejscach publicznych takich jak, np. College.

Marzenie Lary’ego i Sergeya

Marzeniem dwóch dziwaków było uporządkowanie Internetu w taki sposób, aby bardzo szybko sposób można było znaleźć w wielkim drzewie informacji te, które poszukujemy.  Aby wyobrazić sobie skalę na przełomie lat, należy przypomnieć, że skatalogowanych i zapisanych w bazie Google, w 1998 roku było 26 milionów stron internetowych. Dekadę pózniej tych stron było już miliard 1 000 000 000. Pierwszymi wyszukiwarkami była do dzisiaj istniejąca Yahoo! oraz AltaVista, które wyszukiwały informacje na podstawie bardzo krótkich fraz. Dzisiaj w wyszukiwarce Google można wpisać całe zdanie i informacja zostanie wyszukana.

sergey-brin-lary-page

Sergey Brin (po lewej) i Larry Page (po prawej)

W Yahoo! strony weryfikowane do zatwierdzenia były przez grupę edytorów, którzy ręcznie sprawdzali, po czym albo zatwierdzali lub odrzucali daną stronę. Zatwierdzona strona była ręcznie katalogowana w sposób alfabetyczny, a redaktor sam zatwierdzał, bądź wykluczał z katalogu strony, np. które mu się nie podobały. Było to czasochłonne, ale przede wszystkim kosztowne zajęcie. Największym bowiem wyzwaniem było wynalezienie, skonstruowanie mechanizmu klasyfikowania ważności każdej ze stron przy jednoczesnej oszczędności pieniędzy. I tak wlaśnie narodził się PageRank używany do dzisiaj. Jest to algorytm matematyczno-logiczny, który został nazwany od nazwiska Larry Page. Jego zadaniem jest określenie ważności strony i zaklasyfikowanie jej do systemu Google’a.

Oficjalnie jeszcze nie było firmy Google Inc. a algorytm już działał wyszukując i klasyfikując strony w odpowiedni sposób według ważności niemal jak internauta. Ich pierwsza wyszukiwarka nazywała się BackRub i została wykonana na potrzeby Uniwersytetu Stanforda. W celu porządkowania i segmentowania wyników wykorzystali znany PageRank. Szukali jednak innej nazwy, niż BlackRub. Bardziej pamiętliwej, chwytliwej. Ostatecznie wybrali nazwę Google od terminu googol, który w matematyce opisuje liczbę 10^100, czyli 1 i 100 zer. Liczba jest potężna jak i teraz firma Google. Larry i Sergey bardzo dobrze wybrali nazwę dla swojej wyszukiwarki o czym przekonacie się w dalszych odcinkach.

google-historia-cała-prawda

Potrzeba funduszy, przeglądarka jest sławna!

Kiedy jednak przeglądarka zaczęła robić się sławna potrzebowali funduszy. Sami składali komputery z zamówionych części. „Pożyczali” także niepotrzebne części ze szkolnego laboratorium.  Page i Brin nie chcieli włączać do firmy osób trzecich, początkową wartość projektu wyszukiwarki wycenili na 1 000 000 dolarów.

Taki był początek Pięknej Bestii.

Tech-Online.pl | Cała prawda o Google #1 – POCZĄTEK

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *