Cała prawda o Google #3 – Chrome OS

microsoft-kontra-google-windows-vs-chrome-os

Cała prawda o Google #3 – Chrome OS

Kolejnym krokiem Google do pełnej kontroli internetu jest własny system operacyjny Google Chrome OS. W głównej mierze Chrome OS jest jednak pstryczkiem w nos Microsoftu. W tym odcinku postaram się opisać mechanizm działania Google, którego kolejnym punktem w wielkim planie dominacji sfery internetu jest Chrome OS. W jakim celu powstał ? Jakie zamiary kierowały Google, aby stworzyć własny system operacyjny? Do kogo skierowany jest system Chrome OS? Odpowiedzi na te i więcej pytań znajdziesz poniżej.

W jakim celu powstał Chrome OS?

Chrome OS był początkowo tajnym projektem firmy i zespołu firmy Google Inc. W 2009 roku ogłosili jednak do publicznej wiadomości, że pracują nad własnym systemem operacyjnym, który skierowany jest przede wszystkim dla komputerów przenośnych typu notebook. Nie jest niczym dziwnym, że Google postanowiło zamieszać na rynku systemów operacyjnych, bowiem jeden z licznych wrogów Google, firma Microsoft jest liderem w tym segmencie. Microsoft kontroluje rynek systemów operacyjnych, ponieważ ma podpisaną umowę z firmami produkującymi laptopy, aby wszystkie, z wyjątkiem tych od Apple i z zainstalowanym systemem operacyjnym open source (Linux) pracowały pod kontrolą systemu Windows. Google nie jest strachliwy, bowiem odważnie udziela się na kolejnym froncie walki z Microsoftem, aby przejąć część rynku, który kontroluje Microsoft i przede wszystkim chce być obecny na komputerach przenośnych. Firma do tej pory chciała wyłącznie dominować w sferze internetu. Ogłaszając ten plan nie pozostawiła żadnych wątpliwości. Chciała oprócz dominacji usług internetowych wkroczyć na rynek, w którym rządzi Microsoft.

W prostych słowach mogłoby zabrzmieć to tak:

„Idziemy po Was. Możemy zadać wam cios, który spowoduje krwawienie”.

Od ponad trzech dekad rynek systemów operacyjnych zdominowany był przez Microsoft i było to 90% rynku – przed wprowadzeniem Chrome OS. Taka dominacja na rynku przynosiła stały, nie mały z resztą dochód dla Billa Gatesa.

 

chrome-os-chromebook

Zamiary Google, które kierowały produkcją Chrome OS

System operacyjny od Google nie byłby zagrożeniem i Microsoft mógłby nie brać go za rywala, gdyby nie fakt ceny. Podstawowy system operacyjny w wersji Home Premium od Microsoftu kosztuje w granicach 400-500 zł. Google swój system operacyjny chciał sprzedawać… Moment. Nie chciał sprzedawać. Od samego początku założeniem było, aby system był DARMOWY! Według Google fajnie, bo zada cios Microsoftowi, ale producenci będą mogli wybrać, czy chcą płacić Microsoftowi za licencję OEM, aby zainstalować ich system fabrycznie w swoich komputerach, czy zyskać instalując darmowy system operacyjny z korzyścią dla Google i firmy produkującej sprzęt w postaci dzielonych dochodów z reklam na podstawie wyszukiwań jakich dokonują użytkownicy tych komputerów.

Dla kogo przeznaczony jest Chrome OS?

Google to przede wszystkim wyszukiwarka internetowa, ale także zbiór wielu usług. System operacyjny stworzony przez lidera na rynku internetowym oznacza jedno. System Chrome OS przede wszystkim skierowany jest dla użytkowników, którzy dużą ilość swojego wolnego czasu spędzają w sieci. W systemie operacyjnym znajdziemy szereg usług od Google, z których możemy korzystać będąc online, ale także offline, jak np. Google Docs. Chrome OS łączy się z naszym kontem Google, dlatego wszelkie dokumenty, czy inne pliki mogą być widoczne na różnych urządzeniach. Kiedyś miałem okazje spróbować tego systemu. I co powiem? Jest szybki, schludny i intuicyjny. Warto o nim również napisać ze względu na to, że jest oparty na Linuksie, czyli krok w stronę moralności w wykonaniu Google. Korzystanie z licencji wolnego oprogramowania. Oczywiście Google ulepsza swój system na bieżąco, jak również udostępnia go społeczności – podobnie do działania społeczności Ubuntu. System Chrome OS jest jednak stworzony moim zdaniem w jednym, zasadniczym celu – komercyjnym. System od Google otwiera nową drogę do biznesu, przede wszystkim tego reklamowego, ale także uderza w swój segment rynku, w którym chce dominować poprzez domyślne korzystanie z usług, które oferuje.

Pomijając oficjalną wizję z Mountain View

Pomijając jednak oficjalna wizję z Mountain View, którą było doświadczenie użytkownika z używania sprzętu, obniżenie jego kosztów i wspomaganie innowacyjności to przede wszystkim najważniejszym celem jest komercja. Google nie powinno ukrywać swoich zamiarów i zagrać w otwarte karty. Przecież robią to legalnie. Zarabiają na reklamach, usługach, a dodatkowo ranią inne firmy z tego segmentu – i o to właśnie chodziło firmie Google Inc. planując tworzenie Chrome OS. Jedyną szansą na uratowanie się spod szponów wielkiego orła Google, to obniżenie kosztów licencji OEM, która kosztuje 100 USD od każdego zainstalowanego systemu na komputerze przez producenta. Wątpię w to, aby Microsoft pozwolił sobie na utratę tego segmentu rynku, co z resztą widać w ostatnim czasiem poprzez znaczącą dominację Windows 8.1, który zainstalowany jest na większości nowych komputerów i laptopów różnych producentów. Dużą konkurencją dla Microsoftu jest Chrome OS, ale dotyczy to na razie głównie Stanów Zjednoczonych, gdzie Chromebooki i sam system Chrome OS jest bardziej znany i lubiany przez użytkowników. Jedno jest jednak pewne. Jeżeli firmie Google plan się powiedzie to wiadomo, kto na tym straci: Microsoft, który przez kilkadziesiąt lat dominował w tym segmencie.

O wyniku bitwy dowiemy się na przełomie kilku najbliższych lat

Bitwa nie jest jeszcze wygrana, a o wyniku przekonamy się na przełomie najbliższych lat. Producenci sprzętu komputerowego, którzy muszą płacić „haracz” Microsoftowi za licencje ciągle go negocjują (aby był jak najniższy). Jeżeli Microsoft nie zmieni swojej polityki, wkroczy Google. Chrome OS jest ciągle dopracowywany, a pozyskując nowych użytkowników zarabia nowe dolary na rozwój projektu. W moim odczuciu wygrana i tak leży po stronie Google. Wydając na świat własny system i tak już zamieszał w segmencie systemów operacyjnych, swoją pozycję w internecie już znacząco zaznaczył, zyski idą w górę, a jeżeli nie zdobędzie szczytu systemem operacyjnym to i tak, czy siak zaszkodzi Microsoftowi.

default-wallpaper-chrome-os

Założenia systemu Chrome OS nie są najgorsze, ale…

Co do założeń Chrome OS to nie są najgorsze. Oferowanie producentom darmowego systemu operacyjnego sprawia, że laptopy są jeszcze tańsze. Osoby, które większość czasu korzystają z przeglądarki na swoim komputerze mogą mieć wydajny sprzęt za mniej niż 1000 zł. I kto tutaj zaczyna rządzić ? W Stanach Zjednoczonych sprzedaż komputerów z Chrome OS w tym roku wzrosła o 25%, a w telewizji i internecie zaczyna pojawiać się co raz więcej reklam z tym systemem operacyjnym.

Zachęcam do zapisywania w komentarzach swoich przemyśleń dotyczących działalności Google, w których możecie odpowiedzieć na pytania. Co myślicie na temat planu Google? Czy zdominuje rynek systemów operacyjnych? Czy uda się zaszkodzić Microsoftowi?

Tech-Online.pl | Cała prawda o Google #3

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *