Jak działa bomba elektromagnetyczna?

embp-blast

Jak działa bomba elektromagnetyczna?

Każdego dnia korzystamy z różnych urządzeń telekomunikacyjnych, informatycznych, do których działania potrzebne są bardzo niskie napięcia. Obwody są ściśle ze sobą powiązane, zintegrowane, są to bardzo szybkie systemy elektroniczne pracujące przy niskich napięciach wewnętrznych. W poprzednich latach, czy nawet dekadach, kluczowe systemy elektroniczne pracowały na wyższych napięciach niż dzisiejsze oraz przy niższych częstotliwościach. Dlatego starsze systemy elektroniczne są mniej podatne na zakłócenia elektromagnetyczne. Większość z nas nie zdaje sobie jednak sprawy z tego z jakim problemem mamy do czynienia na co dzień.

Brak infrastruktury opartej o nowoczesne technologie = brak życia

W dzisiejszych czasach istnieje szeroko rozwinięta infrastruktura sterowana cyfrowo. Poczynając od energetyki, telekomunikacji, przez instytucje rządowe, banki, infrastrukturę drogową, a na dostawcach gazu, czy wody kończąc. Wszystkie „inteligentne” technologie zastosowane w celu podniesienia standardów życiowych ludzkości, szczególnie w rozwiniętych rejonach świata są wyposażone w zaawansowaną technologicznie sieć sterowników i innych tego typu urządzeń. A do zabezpieczenia prawidłowej pracy tych urządzeń potrzebne jest odpowiednie użycie dodatkowych czujników, ekranowania kabli, czy stosowanie specjalnych boxów antyprzepięciowych, których działanie ma na celu wyeliminowanie wszelkich niespodziewanych „akcji zakłócających”.

bomba-elektromagnetyczna

Grafika przedstawia typowe kształty impulsów elektromagnetycznych

Na czerwono - fale EMP wywołane przez bombę jądrową
Na zielono: fala po uderzeniu pioruna
Na niebiesko: specjalny generator strumienia fal elektromagnetycznych.

Nie można tutaj mówić, że wszechobecna elektronika jest bezpośrednim zagrożeniu zdrowia, czy życia ludzi. Jedno jest jednak pewne. Zagrożone są układy elektroniczne, które pracują na niskich napięciach, a bezpośrednim dla nich zagrożeniem jest tzw. „Bomba elektromagnetyczna”. Czyli technologia jest pośrednio zagrożeniem także dla ludzi.

Jesteśmy otoczeni materiałami wybuchowymi

Zwiększone zapotrzebowanie na informacje i sposób komunikowania się wytworzyły ogromny problem, który naraził ludzkość na problemy wynikające z działalności hakerów, przestępców, wandali i terrorystów. I jest to jeszcze łatwiejsze niż dekady temu przede wszystkim ze względu na postępujące zmniejszanie napięć, np. w procesorach w celu mniejszych poborów energii elektrycznej. Należy pamiętać, że rozwój technologii nie leży wyłącznie po dobrej stronie mocy. Zła strona nie śpi, wręcz czyha na potknięcie się tej dobrej, aby zaatakować w odpowiednim momencie.

Ataki elektromagnetyczne były przeprowadzane w przeszłości.

Ataki elektromagnetyczne przeprowadzane były już podczas II wojny światowej w celu zakłócania połączeń radiowych. Działo się to w ten sposób, że podczas takiego ataku jonosfera naszej pięknej planety Ziemi zmienia swoje właściwości co całkowicie wyklucza komunikację radiową – właściwości jonosfery zależne są także od Słońca, ale to inny rodzaj zmian. Nie tylko podczas II wojny światowej wykorzystywano fale elektromagnetyczne do zakłóceń nadajników. W 2012 roku falą elektromagnetyczną Korea Północna zakłócała sygnały GPS w statkach powietrznych i morskich znajdujących się na terytorium Korei Południowej. Atak sprawił błędną geolokalizację samolotów i ich naprowadzania za pomocą przyrządów GPS, a także zagłuszanie nadajników GPS na statkach morskich znajdujących się w obrębie terytorialnym Korei Południowej. Źródło zakłóceń falami elektromagnetycznymi pochodziło z miasta Kaesong w Korei Północnej. Urzędnicy spekulowali, być może było to działanie Północno-Koreańskiej grupy, której celem było wywołanie „zamieszania” w ruchu lotniczym i morskim. A może Korea Północna testowała nową broń elektromagnetyczną, prowadziła eksperyment której beta testerem była Korea Południowa?

em-qinetiq-walka-z-bomba-elektromagnetyczna

Organizacje rządowe, zespoły zawodowców…

Rządy, organizacje rządowe i zespoły zawodowców, są na co dzień powoływane do działania mającego na celu zapobieganiu i obronie przeciw atakom EM w przyszłości. Tego typu organizacje powstają na całym świecie od 1990 roku w tym także w Unii Europejskiej. Z tym, że w UE dopiero od 2012 roku. W Unii Europejskiej jednym z takich uruchomionych tajnych projektów jest „Security of Railways against Electromagnetic Attacks”,  który ma na celu niwelację ataków na nowoczesny tabor kolejowy wykorzystujący nowy standard komunikacyjny GSM i GPS.

Największym zagrożeniem zaraz po ataku bomby atomowej i nieprzewidzianymi kataklizmami jest atak wykorzystujący „bombę elektromagnetyczną” (generator fal elektromagnetycznych) nazywana też jako Generator Plazmy w filmie „Oceans’s Eleven”. Broń elektromagnetyczna jest rodzajem broni o której większość ludzi jeszcze nie słyszała, a powód użycia takiej broni jest oczywisty. Coraz łatwiejszy dostęp do technologii i coraz bardziej zależne sieci danych na całym świecie, które są podatne na ataki tego rodzaju.

Bomba elektromagnetyczna nie musi być wielka.

Bomba elektromagnetyczna nie musi być wielka. Mówi się, że wystarczy bomba wielkości nesesera, aby efekt w postaci nie działającego sprzętu elektronicznego był widoczny. Taka bomba jest w stanie wygenerować szczyty wynoszące tysiące woltów na metr. Impuls osiąga szczyt wynoszący tysiące woltów w krótkim czasie i trwa bardzo krótko, co powoduje powstanie zjawiska indukcji elektromagnetycznej i całkowite zniszczenie nowoczesnego sprzętu teleinformatycznego (są to fale należące do zakresu mikrofalowego). Bomba tego rodzaju ma na szczęście niemal zerowy wpływ na zdrowie i życie ludzi, zwierząt, ale także roślin. Wiele osób jest pewnie ciekawych w jaki sposób transportowana i używana może być taka broń? Otóż broń elektromagnetyczna jest transportowana w pewnego rodzaju rakiecie, która przelatując nad celem na bardzo dużej wysokości tworzy właśnie tzw. chmurę elektromagnetyczną wytwarzając pole indukcyjne niszcząc wszystkie układy elektroniczne na ziemi.

zasada-dzialania-transportowania-bomby-elektromagnetycznej

Tego typu fala jest także generowana podczas wybuchu bomby atomowej lub wyrzutu masy na Słońcu.

Specjaliści od techniki wojskowej zdają sobie sprawę z tego faktu przygotowując broń E, EMP, czy też zwaną elektromagnetyczną. O wygraniu ewentualnej wojny może zadecydować właśnie pozbawienie wszelkich urządzeń elektronicznych przeciwnika. Trzymajmy więc kciuki za inżynierów i agencje, które każdego dnia pracują w pocie czoła, aby uchronić ludzkość przed nieprzewidzianą i mało znaną bronią masowego rażenia jaką jest BOMBA ELEKTROMAGNETYCZNA. Módlmy się, aby konflikt w Europie nie zaostrzył się do wymiarów znanych z Bliskiego Wschodu. Broń XXI wieku to już inna definicja, niż w zeszłych dekadach, kiedy to rządziła zasada „Pozbawiamy życia jak największej liczby ludzi”. Teraz można przyjąć zasadę „Pozbawiamy życie infrastruktury”. Jednak bez dobrze prosperującej infrastruktury człowiek nie przeżyje. Możemy żyć w klatkach Farradaya, ale co z tego, kiedy nie będziemy mogli obejrzeć transmisji meczu na żywo naszej reprezentacji w piłce nożnej na mundialu?

A czy Ty drogi czytelniku słyszałeś już kiedykolwiek o „bombie” tego rodzaju? Masz jakieś pytania? Zachęcam do komentowania i udostępniania.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *