Praca w chmurze – optymalizacja pracy

Cloud computing to określenie, które jeszcze kilka lat temu wydawało się egzotyczne. Ale branża IT, to branża szybko rozwijająca się, a na rynku pojawiają się kolejne firmy oferujące usługi w tzw. Chmurze. Dzisiaj praca w chmurze staje się standardem. Każda z firm oferujących usługi w chmurze zachęca przede wszystkim wieloma GB darmowej przestrzeni dyskowej i różnorodnymi funkcjonalnościami. Często rejestrując się za darmo i nie opłacając żadnej licencji możemy otrzymać kilkadziesiąt GB do naszej dyspozycji wraz z ciekawymi usługami.

Jak działa chmura obliczeniowa?

Zasadniczo praca w chmurze obliczeniowej to nic innego jak przekazywanie swoich danych, czy programów usługodawcom. Dostęp do naszych danych jest zależny od połączenia internetowego. Tam, gdzie jest internet, jest praca w chmurze. Tam, gdzie tego połączenia brakuje nie ma pracy. Korzystanie z chmury nie wymaga dodatkowego oprogramowania, chociaż co raz częściej firmy decydują się na oprogramowanie klienckie.

Oprogramowanie klienckie to program komputerowy, który po zainstalowaniu przyspiesza dostęp do danych. Jednorazowa autoryzacja komputera nie wymusza podawania danych logowania za każdym razem, kiedy zażyczymy sobie dostępu do dokumentów. Bardzo często takie oprogramowanie nosi nazwę usługi, z której korzystamy. W przypadku Dysku Google’a możemy pobrać program Dysk Google. W przypadku OneDrive od Microsoftu możemy zainstalować program OneDrive na swoim komputerze.

Niezależnie od tego, czy korzystamy wyłącznie z przeglądarki internetowej, czy z klienta chmury obliczeniowej wszystkie nasze dane zapisywane są właśnie na dyskach zewnętrznego dostawcy. Często po wykupieniu licencji otrzymujemy dodatkowe GB oraz nowe funkcjonalności, których bez opłacenia miesięcznego abonamentu nie otrzymamy.

cloudBrain

Firmy IT, które posiadają w swojej ofercie usługi „Chmury”, co raz częściej współpracują z innymi podmiotami. Na przykład kupując telefon Galaxy S6 otrzymujemy darmowe 200 GB w chmurze OneDrive (Microsoft) przez 2 lata zupełnie za darmo.

W wielkim skrócie „Cloud computing” to przeniesienie pracy na zewnętrzne serwery. Działając w ten sposób udostępniamy pewne informacje komputerom klienckim w zamian za dostęp do funkcjonalności i przestrzeni dyskowej.

W razie awarii dysku, często tracimy ważne dane, a dodatkowo musimy spędzić wiele godzin przy odzyskiwaniu danych lub zatrudnić firmę, aby wykonała to za nas. W przypadku korzystania z chmury ten problem znika. W przypadku awarii u usługodawcy nasze dane są bezpieczne, ponieważ za nas wykonuje kopie zapasowe. Pomimo wielu afer, których okoliczności nie do końca są zbadane, nasze dane w chmurach są bezpieczne.

Jakie są typy chmur obliczeniowych?

Istnieje kilka kategorii usług w chmurze. Chmura publiczna, prywatna i hybrydowa. Wszystkie te chmury mają tą samą zaletę. Z każdego miejsca na Ziemi mamy dostęp do swoich dokumentów.

Najbardziej popularną jest chmura publiczna.

Jest to taki rodzaj chmury obliczeniowej, w którym wszystkie funkcje oferowane są przez zewnętrznych usługodawców. Można tutaj wymienić chociażby takie firmy jak Google, Amazon, Dropbox, czy Microsoft. Bardzo często te usługi dostępne są za darmo, a wykupując dodatkowo płatną licencję otrzymujemy dodatkowe funkcjonalności i pamięć.

Korzystający z tego rodzaju chmury nie wie dokładnie, gdzie znajdują się serwery przechowujące jego dane. Ma za to dostęp do darmowej, gotowej usługi z określoną objętością przestrzeni dyskowej.

Chmury prywatne

Chmury prywatne często stosowane są w dużych firmach (korporacjach) i działają na usługach zewnętrznych dostawców i dostępne wyłącznie dla danej organizacji lub są uruchamiana na prywatnych serwerach.

Ten rodzaj chmury obliczeniowej często oparty jest na komputerach i serwerach klienckich. Usługodawcą w takim przypadku jest dział IT firmy, a usługobiorcami konkretne działy.

Chmury hybrydowe

Hybryda, czyli połączenie cech dwóch powyższych typów chmur obliczeniowych. Jest to połączenie usługi zewnętrznego usługodawcy, np. Google wraz z własnymi serwerami. W takim przypadku zyskujemy dodatkową przestrzeń od Google i kopie tworzone są w dwóch miejscach w celu zapewnienia jak największego bezpieczeństwa danych.

Edycja dokumentów w chmurze

OneDrive2

Głównym narzędziem, dla którego tak wiele osób decyduje się na chmurę to poza przestrzenią dyskową możliwość edycji dokumentów, arkuszy danych, czy tworzenie prezentacji multimedialnych. W tej kwestii również narzędzi w chmurach nie brakuje. Przodują takie firmy jak Google, czy Microsoft.

I to firma Microsoft wydaje się być lepszym rozwiązaniem, zważywszy na fakt, że większość urzędów, czy instytucji w Polsce posługuje się właśnie oprogramowaniem biurowym firmy Microsoft. Inaczej sprawa wygląda chociażby za Odrą, gdzie standardowym rozszerzeniem dokumentów w formie tekstowej jest .odt (LibreOffice, OpenOffice).

Chmura firmy Microsoft, czyli OneDrive jest bardzo dobrym narzędziem. Poza przestrzenią dyskową, której za darmo otrzymujemy 15 GB, otrzymujemy dostęp do Office Online, czyli darmowej edycji pakietu Office. Dzięki temu możemy edytować nasze dokumenty, arkusze kalkulacyjne, czy tworzyć prezentacje online niezależnie od naszej lokalizacji geograficznej.

Bardzo dobrym narzędziem do edycji dokumentów jest także Dysk Google. Wcześniej były to Dokumenty Google jako oddzielna usługa, ale teraz wszystko zostało połączone, aby oferować więcej usług na jednym koncie przy bezpośrednim dostępie (tworzenie dokumentów bezpośrednio na Dysku Google).< GoogleDrive

Dysk Google zapewnia szeroką edycję plików oraz wygodną pracę grupową, dzięki synchronizacji modyfikowanych wspólnie dokumentów.

Największą zaletą produktu z Redmond (Microsoft) jest fakt, że do tworzenia dokumentów od teraz nie potrzebujemy pakietu Office, który sporo kosztuje. Dodatkowo nie tracimy przestrzeni dyskowej na naszym komputerze na program i dane.

Drukowanie z wykorzystaniem chmury

Jeżeli tworzenie i edycja dokumentów to także ich drukowanie. Często możemy obejść się bez drukowania dokumentów, ale jeżeli przyjdzie nam zmierzyć się z biurokracją, układaniem wszystkich dokumentów do teczek, czy prostego drukowania notatek i innych dokumentów to wtedy drukowanie w chmurze może okazać się bardzo fajną i wygodną opcją. Szczególnie w połączeniu z przechowywaniem dokumentów w chmurze.

W aspekcie „chmurowego druku” przoduje Google ze swoją usługą Cloud Print. Usługa jest co prawda jeszcze w wersji Beta, ale działa sprawnie. Największą zaletą tej usługi jest drukowanie z niemal każdego urządzenia. Niezależnie od tego, czy w danej chwili korzystamy ze smartfona, tableta, czy komputera. Zawsze istnieje możliwość drukowania w Google Cloud Print.

CloudPrint Google

Nad bezpieczeństwem przesyłanych dokumentów do druku w chmurze czuwa szyfrowanie SSL.

Bardzo ciekawą opcją jest udostępnianie naszej drukarki współpracownikom, czy znajomym. Działa to na zasadzie podobnej do udostępniania plików, czy folderów na dyskach wirtualnych.

Technologia Google’a jest cały czas rozwijana, a na rynku dostępnych jest już sporo modeli, które oferują drukowanie w chmurze. Istnieje możliwość drukowania korzystając z Cloud Print na każdej drukarce, jednak w celu najwyższej jakości zaleca się korzystanie z drukarek Cloud Print Ready. Dlatego jeżeli chcesz korzystać z Cloud Print w pełnej krasie, a niebawem zamierzasz kupić nową drukarkę to polecam sprawdzić, czy dany produkt wspiera Cloud Print. Wystarczy sprawdzić, czy na kartonie lub w opisie widnieje takie logo:

google-cloud-print

Niestety, brakującego papieru nie załadujemy poprzez chmurę.

Kopie bezpieczeństwa

Bardzo dobrą metodą kopii najcenniejszych danych jest przechowywanie ich w bezpiecznym miejscu. Poruszając jednak temat chmury obliczeniowej, chciałbym zachęcić wszystkich do korzystania właśnie z niej do przeprowadzania archiwizacji danych oprócz nośników przenośnych.

Tworzenie kopii zapasowych na zewnętrznych dyskach możemy dodatkowo wspomóc wykonując kopię w chmurze i nasze dane są jeszcze bezpieczniejsze. A w przypadku awarii dysków w szybki sposób będziemy mogli je odzyskać.

Do tworzenia kopii zapasowej w chmurze możemy wykorzystać każdą usługę. Niezależnie od tego z usług jakiej firmy korzystamy, czy Google, Microsoft, czy Dropbox. Zawsze najlepiej jest korzystać z dedykowanych rozwiązań.

Na rynku są takie firmy, które już od dawna oferują usługi kopii bezpieczeństwa w chmurze. Do takiej grupy możemy zaliczyć firmy takie jak IDrive, BitBank, czy Mozy. W sieci można znaleźć oczywiście więcej ofert. Na przykład usługa BitBank oferuje pracę na plikach większych, niż 100 GB (opcja płatna), kopie serwerów wymiany, serwerów SQL.

BitBank

Po wyborze dedykowanej chmury na nasze kopie zapasowe mamy gwarancję, że oferują one znacznie wyższy poziom bezpieczeństwa. Takie usługi mają dodatkowe zabezpieczenia i są na bieżąco tworzone ich kopie. Cały proces backupu jest bardzo prosty. Wystarczy zainstalować program kliencki na komputerze i odpowiednio skonfigurować. Reszta będzie wykonywana w locie.

W zależności od tego jak skonfigurujemy właśnie wybraną usługę dane będą aktualizowane po zapisaniu, w trakcie edycji lub w innych, określonych przez użytkownika sytuacjach i ramach czasowych. Ponownie przesyłane na serwer są jednak wyłącznie te pliki, które były edytowane i zostały w nich zapisane zmiany. Dlatego nie obciążamy dodatkowo naszego łącza internetowego, co ma decydujące znaczenie chociażby, wtedy kiedy korzystamy z oferty mobilnego internetu.

Niektóre usługi oferują wersjonowanie plików. Tworząc wersje plików eliminujemy szansę na niepowołane z naszej strony zapisy plików. Podczas wysyłania plików na serwer są one szyfrowane i zabezpieczane hasłem utworzonym przez użytkownika.

Wybierając usługę IDrive, rejestrując ją jako użytkownik domowy możemy skorzystać z darmowych 5 GB przestrzeni w chmurze. Jest to przestrzeń, która nie jest duża, ale pozwala na bezpieczne przechowywanie najważniejszych danych.

IDrive

Zakładki stron internetowych w „chmurze”

Wszystkie przeglądarki internetowe są fajne, ponieważ dają nam dostęp do morza stron internetowych. Ale te najpopularniejsze ułatwiają naszą pracę, optymalizują ją, aby była jeszcze łatwiejsza, wygodniejsza i szybsza.

Najpopularniejsze przeglądarki internetowe na rynku, takie jak Chrome, Mozilla Firefox, czy Opera oferują dodatkową funkcjonalność, która wybija je we wszelkich rankingach. Poza szybkością działania, łatwością interfejsu i wielu innych czynników, które można by długo wymieniać jest jedno. Utworzenie konta „w chmurze”, dzięki któremu wszystkie nasze zakładki, linki, rozszerzenia, skórki są eksportowane do chmury.

OperaLink

Tworząc takie konto otwierasz sobie drogę na ocean. Zyskujesz dostęp do wszystkich swoich zakładek niezależnie od miejsca w którym przebywasz i urządzenia z którego korzystasz.

Istnieją także serwisy zewnętrzne, które oferują funkcjonalności tworzenia własnych profili zakładek.

Koniec z zapominaniem haseł

Rozwój internetu to także rozwój wymaganych do logowania haseł. Co raz to nowe wymogi wymuszają na nas wymyślanie nowych haseł. A względy bezpieczeństwa podpowiadają, żeby do każdego możliwego serwisu, konta, usługi mieć inne unikalne hasło.

Chmura to takie miejsce, w którym te unikalne, bezpieczne hasła możemy przechowywać. Myślę, że jest to miejsce bezpieczniejsze, niż papierowy notatnik. Istnieje taka aplikacja, która nosi nazwę LastPass, która przechowuje nasze hasła dzięki wtyczce internetowej zainstalowanej w przeglądarce.

Comic

Zgromadzone hasła są szyfrowane 256-bitowym szyfrem AES. Dostęp do wszystkich zgromadzonych haseł jest możliwy po podaniu ustalonego hasła master. Fajną aplikacją do przechowywania danych logowania, bezpiecznych notatek itp. jest 1Password.

Podsumowanie

W podsumowaniu chciałbym rozwiać wszelkie wątpliwości do pracy w chmurze poprzez przedstawienie moich spostrzeżeń z podziałem na wady i zalety.

Niewątpliwą zaletą korzystania z „chmury” jest dostęp do danych niezależnie od miejsca, w którym przebywamy i urządzenia z którego korzystamy. Kolejnymi zaletami są zwiększone bezpieczeństwo przed uszkodzeniem nośnika, mniejsze zużycie pamięci masowej naszego komputera, wykluczenie zakupu dodatkowego oprogramowania do tworzenia dokumentów (mam tutaj na myśli pakiet Office, który jest dostępny w usłudze OneDrive jako Office Online zupełnie za darmo dla wszystkich). Jeszcze jedna zaleta, która nie może uciec w otchłań zgubionych myśli to udostępnianie dokumentów osobom trzecim, współpracownikom, znajomym. Dodatkowo wszystkie dane możemy synchronizować jeżeli pracujemy na przykład w grupie.

Największym minusem jest możliwość narażenia naszych danych. Najbardziej dotyczy to względów bezpieczeństwa, które nie są zależne od nas, a od dostawców usług. Kolejnym minusem jest zależność od dostępu do połączenia internetowego.

CloudComputingPodsumowanie

Musimy pamiętać, że wszystkie usługi w chmurze są cały czas rozwijane, a co za tym idzie udoskonalane. Poprawiane jest cały czas bezpieczeństwo danych. Firmy pracują w pocie czoła, aby ich usługi były jeszcze bezpieczniejsze. Rośnie zdrowa konkurencja, która wydaje na świat owoce co raz lepszych usług, z których co raz częściej korzystamy. I dobrze. Przecież pomimo wszystkich wad praca w chmurze niesie za sobą wiele korzyści.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *